Drodzy Maturzyści, dziś dzień szczególny, spotkanie z językiem ojczystym, który brzmi jak strofy Adama Mickiewicza, zachwyca jak słowa Juliusza Słowackiego i skłania do refleksji niczym myśl Cypriana Kamila Norwida. Idźcie na ten egzamin z radością i spokojem, bo przecież „Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko”, a w Was jest i wiedza i serce i odwaga. Niech słowa płyną lekko, myśli układają się pięknie, a każdy akapit będzie jak dobrze znana opowieść. Piszcie mądrze, ale i odważnie, bo jak pisał Słowacki: „Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa”.
Trzymamy za Was mocno kciuki.
Niech to będzie dobry dzień!
Powodzenia!